"Trzeba było nie dawać". Pełczyńska-Nałęcz o orderze dla Zełenskiego
Nadanie przez ukraińskiego prezydenta jednej z jednostek wojskowych imienia "Bohaterów UPA" wywołało oburzenie w Polsce. Prezydent Karol Nawrocki zaproponował, aby kapituła Orderu Orła Białego odebrała to odznaczenie Wołodymyrowi Zełenskiemu, który otrzymał je w 2023 roku z rąk Andrzeja Dudy
Pełczyńska-Nałęcz: Nie powinniśmy odbierać orderu
Zdaniem Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, Polska nie powinna odbierać ukraińskiemu prezydentowi odznaczenia, ponieważ miałoby to wiązać się z pomniejszeniem wagi samego orderu. Skrytykowała również poprzedniego prezydenta za nadanie Zełenskiemu odznaczenia.
– Polska powinna reagować stanowczo. Nasz order ma swój szacunek, wagę dla nas. Nie podwyższa szacunku do naszego odznaczenia takie dawanie i odbieranie. Tak się po prostu nie robi. Trzeba było nie dawać. PiS-owski prezydent dał. Teraz drugi PiS-owski odbiera. Co to w ogóle jest? – powiedziała na antenie RMF FM.
Przewodnicząca Polski 2050 uważa również, że Instytut Pamięci Narodowej powinien był aktywnie działać na polu edukacji Ukraińców na temat zbrodni UPA. Na tym polu doszło do zaniedbań.
– Większość Ukraińców uważa, że UPA walczyło z Sowietami, a nie z Polską. Ich wiedza o rzezi wołyńskiej jest minimalna. Ile materiałów po ukraińsku zostało w tej sprawie wydanych i co zrobił IPN, żeby rozpropagować wśród Ukraińców wiedzę o rzezi wołyńskiej jako zbrodni dokonanej przez UPA na Polakach? – pytała, wskazując jednocześnie, że to obecny prezydent był w ostatnim czasie prezesem Instytutu.
Minister jest także zdania, że próba odebrania Orderu Orła Białego Zełenskiemu to dowód na bezsilność Nawrockiego.
Przypomnijmy, że w poniedziałek zbierze się Kapituła Orderu Orła Białego, aby rozpatrzyć możliwość odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu polskiego wyróżnienia. Krok zainicjował prezydent Karol Nawrocki. Chodzi o gloryfikację UPA na Ukrainie.